Ta strona korzysta z technicznych i przyswajalnych plików cookie oraz plików cookie stron trzecich użytkownika w formacie grupowym, aby uprościć nawigację online i chronić korzystanie z usług. Aby dowiedzieć się więcej lub odmówić zgody na użycie jednego lub dowolnego z plików cookie, kliknij tutaj. Zamknięcie tego banera, przeglądanie tej strony lub kliknięcie czegokolwiek będzie traktowane jako wyrażenie zgody na wykorzystanie plików cookie.

Zamknij

Aktualności

Pomoc Zakonu Maltańskiego dla Ukrainy – udział przedstawiciela ZPKM w konferencji prasowej w Sekretariacie Episkopatu Polski  

25/02/2024 


zdjęcie: PAP/Rafał Guz

W Onecie 22 lutego 2024 r. ukazał się następujący artykuł:

Dyrektor Caritas Polska: musimy nadal pomagać Ukrainie

 Wojna w Ukrainie wciąż trwa, dlatego musimy nadal pomagać. Nie możemy się znudzić ani poddać zmęczeniu. Jest to nasza powinność, powinność Kościoła — mówił dyrektor Caritas Polska ks. Marcin Iżycki podczas konferencji prasowej „Dwa lata wojny w Ukrainie: pomoc uchodźcom i poszkodowanym”, zorganizowanej w czwartek w Sekretariacie Episkopatu Polski.

Za dwa dni, 24 lutego, minie druga rocznica wybuchu wojny w Ukrainie, wywołanej rosyjską agresją na naszego wschodniego sąsiada. Ten zbrodniczy akt wiązał się z ogromnym eksodusem ludności cywilnej i niepowetowanymi stratami materialnymi. Wiele miast ukraińskich legło w gruzach a ich ludność w setkach tysięcy a nawet milionach musiało uciekać. Większość trafiła do Polski, gdzie rozpoczęła się na wielką skalę spontaniczna, ale dobrze zorganizowana pomoc różnych organizacji, grup i osób indywidualnych.

W tę pomoc od początku zaangażowały się podmioty kościelne, w tym katolickie stowarzyszenia, fundacje, parafie, domy rekolekcyjne, seminaria duchowne oraz diecezjalne Caritas.

„Pomoc, jakiej udzielił Kościół katolicki na tej szerokiej panoramie wsparcia Ukrainie i Ukraińcom, to ogromny wkład i znaczące liczby. Chyba nie było takiego miejsca na katolickiej mapie Polski, gdzie taka pomoc nie byłaby udzielona” — przypomniał podczas konferencji rzecznik Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak SJ. Zaapelował przy tym, aby dziś, patrząc na te wydarzenia z dwuletniej perspektywy, „nie zmęczyć się pomocą Ukrainie”, gdyż wojna wciąż trwa.

Przedstawiając w pierwszej części spotkania skalę pomocy na rzecz Ukrainy udzieloną przez Caritas Polska ks. Marcin Iżycki, dyrektor tej największej kościelnej organizacji charytatywnej i humanitarnej w naszym kraju podkreślił, że dwa lata wspierania naszego wschodniego sąsiada pokazują, iż Polaków stać na bardzo wiele. Podziękował przy tej okazji wszystkim, którzy takiego wsparcia udzielili i je kontynuują.

Dzięki zaangażowaniu rodaków, pomoc Caritas Polska i Caritas diecezjalnych w ubiegłym roku dotarła do ponad miliona obywateli Ukrainy. Objęła ona 570 tys. osób w Ukrainie a 500 tys. w Polsce.

— Caritas Polska i Caritas diecezjalne pomagają przede wszystkim matkom z małymi dziećmi, rodzinom wielodzietnym, samotnym seniorom, osobom niepełnosprawnym i bezrobotnym. Ta pomoc trafia zatem do tych najbardziej potrzebujących — wskazał ks. Marcin Iżycki.

Kwota przeznaczona na program „Paczka dla Ukrainy” w 2023 r. to 31,5 mln zł. Jest to jeden z dwóch caritasowych długofalowych programów wsparcia Ukrainy. Wysłano w jego ramach na wschód ponad 90 tys. paczek z żywnością i środkami higienicznymi. Koszt jednej paczki to 350 zł, a jej zawartość wystarczała adresatom na około dwa tygodnie.

Drugi znany program Caritas Polska, który został skierowany na Ukrainę, a wcześniej z powodzeniem działał i nadal działa na Bliskim Wschodzie, to „Rodzina Rodzinie”. Zakłada w tym przypadku comiesięczne wsparcie finansowe dla najbardziej potrzebujących mieszkańców z terenów diecezji kijowsko-żytomierskiej i charkowsko-zaporoskiej. Stałą opieką objętych jest 1800 rodzin. Na ten cel wydano ponad 10 mln zł.

— Wartość całej pomocy przekazanej Ukrainie w drugim roku wojny wyniosła 61 mln zł (pomoc finansowa i rzeczowa) a w Polsce uchodźcom z Ukrainy pomogliśmy na kwotę 87 mln zł — wyliczył ks. Marcin Iżycki.

Ze wsparcia edukacyjnego i integracyjnego w Centrach Pomocy Migrantom i Uchodźcom utworzonych przez Caritas Polska skorzystało 30 tys. dzieci z Ukrainy. Takich Centrów jest w całej Polsce 28, główne znajduje się przy ul. Towarowej w Warszawie. W punktach tych zarejestrowanych jest łącznie 92 tys. osób, z czego 1/3 to właśnie dzieci.

Ponadto ze wsparcia psychologicznego i psychospołecznego i różnego typu działań integracyjnych w placówkach Caritas skorzystało w drugim roku wojny 70 tys. osób — dorosłych i dzieci. Ponadto dla ukraińskich dzieci w pieczy zastępczej wybudowana została szkoła pod Częstochową, za co odpowiada tamtejsza diecezjalna Caritas. Uczy się w niej 74 dzieci.

— Musimy pomagać Ukrainie, bo ta wojna ciągle trwa i dotyka najbardziej ubogich, wykluczonych, niepełnosprawnych. Musimy być wytrwali. Kościół cały czas pomaga. Jesteśmy w tej pomocy swoistymi maratończykami, nie możemy się zmęczyć. Wojna w Ukrainie trwa dwa lata, ale pomagamy też na Bliskim Wschodzie a tam, w Syrii, wojna trwa 11 lat. Potrzeby nie maleją, ale rosną. Nie możemy się znudzić, ani poddać zmęczeniu. Jest to nasza powinność, powinność Kościoła, gdyż posługa miłosierdzia jest wpisana w działania Kościoła — powiedział dyrektor Caritas Polska.

O wspieraniu Ukrainy ze strony Zakonu Maltańskiego w Polsce, jego struktur i wolontariuszy opowiedział Marek Grzymowski, wiceprezes Zarządu Fundacji Pomoc Maltańska – Maltańska Służba Medyczna.

Organizacja ta już w 2014 r. zabezpieczała ewakuację poszkodowanych z kijowskiego Majdanu, a następnie we współpracy z polskim MSZ zaczęła wdrażać kilkuletni program szkolenia z udzielana pomocy przedmedycznej. W czasie pandemii COVID-19 szkoliła natomiast odpowiednie służby cywilne w Ukrainie (3000 osób) oraz przekazała pomoc w postaci środków higieny osobistej.

Wraz z wybuchem rosyjskiej agresji 24 lutego 2022 r. w działania Zakonu Maltańskiego zaangażowało się 300 wolontariuszy. Sztab główny powstał w Katowicach, a centralny magazyn dla rozdzielanej pomocy w Chorzowie. Utworzono trzy punkty pomocy na granicy: w Hrebennem, Krościenku i Korczowej. Powstał także punkt relokacyjny dla osób i redystrybucji darów w Komborni.

Zaczęły ponadto działać dwa czynne całą dobę punkty pomocy medycznej na dworcach PKP w Krakowie i Katowicach oraz 13 punktów zbiórek, przyjmujące darowizny w postaci artykułów spożywczych, leków, koców czy śpiworów, które po sortowaniu przekazywano Ukrainie — do Lwowa, Drohobycza czy Iwano-Frankowska.

Na wschód, również w rejony objęte walkami, zaczęły jeździć transporty lekarstw, sprzętu medycznego i żywności z kilkunastu miast. W drodze powrotnej samochody zabierały uchodźców. Łącznie tych transportów było 350 (ciężarówki i busy) oraz 210 transportów TIR.

W Polsce pomoc zmaterializowała się do postaci różnych inicjatyw długoterminowych, jak wsparcie aktywizacji zawodowej uchodźców, wyjazdy terapeutyczne dla dzieci do Zakopanego i Gdańska, turnusy rehabilitacyjne, tworzenie świetlic i domów integracyjnych czy projekt „Pomocny Hotel”, w ramach którego właściciele takich miejsc przyjmują raz na miesiąc pod swój dach i na swój koszt rodziny poległych na wojnie żołnierzy.

Skala pomocy maltańskiej na rzecz przez dwa lata wojny to ponad 100 mln zł.

Zakon Maltański deklaruje, że będzie reagować na rozwój sytuacji w Ukrainie i podejmować odpowiednie działania, kontynuując dotychczasowe dzieła maltańskie. Dzieła te są skierowane głównie na długoterminową pomoc uchodźcom pozostającym w Polsce.

Wkrótce wizytę w Polsce złoży Wielki Mistrz Zakonu Maltańskiego, który w Krakowie spotka się z prezydentem RP Andrzejem Dudą w celu omówienia dalszej współpracy na rzecz Ukrainy.